Nie wiesz od czego zacząć?

Kliknij w poniższy link i sprawdź z czym na początek warto zapoznać się w tym blogu.

Poznaj blog TobiaszMalinski.pl

poniedziałek, 14 lutego 2011

Najlepszy prezent walentynkowy jaki istnieje

Jakoś tak w Polsce funkcjonuje przekonanie (nie tylko z resztą w Polsce), że inwestowanie i finanse są domeną mężczyzn. Nie licząc rad nadzorczych oraz zarządów spółek publicznych i niepublicznych, w których zasiadają kobiety, pogląd ten wydaje się być prawdziwy. Wystarczy spojrzeć na środowisko inwestorów indywidualnych - czyż nie jest ono zdominowane przez mężczyzn? Oczywiście, że tak, a szkoda. Dzisiaj mamy walentynki, podczas których zakochani obdarowują się różnymi upominkami, które można właśnie dzisiaj zamienić na jeden, niesamowicie cenny, podarunek, który może odmieć życie każdej kobiety - wiedzę finansową.

Kobiety posiadają unikalne cechy, pozwalające ostatecznie zarabiać im więcej niż mężczyznom, tzn.:
- cierpliwość,
- wytrwałość,
- większą stabilność emocjonalną (paradoksalnie),
- większą skłonność do logicznego i zdroworozsądkowego myślenia.

Czy nie wydaje się to dziwne, że mężczyźni, którzy w życiu kierują się logiką, bo jest ona część ich systemu reprezentacji dają się pokonać w inwestowaniu i finansach kobietom? Dziwne lub nie, to zjawisko jest faktem. 

Na polskim rynku nie istnieje dużo książek poświęconych finansom z przeznaczeniem dla płci piękniejszej. Jedną z najpopularniejszych książek w tym temacie jest pozycja Kim Kiyosaki - Bogata Kobieta. Każda z was, drogie Panie, powinna się zapoznać z tą książką jeśli chcecie stać się  finansowo wolne i szczęśliwsze. Jestem facetem, a czytałem tą książkę i muszę przyznać, że nie różni się ona zbytnio od książek męża Kim - Roberta Kiyosaki, jednak zaprezentowane w niej zagadnienia zostały omówione z punktu widzenia kobiety i to jest ciekawe. Nie spotkałem się jeszcze z oficjalnie wydaną książką polskiej autorki, a dotyczącą finansów lub inwestowania. Udało mi się jednak znaleźć w internecie bardzo ciekawy poradnik - krótki, ale bardzo treściwy. Poradnik ten został napisany przez Panią Małgorzatę Masłowską, która bardzo zręcznie zawarła w nim całe abecadło finansowe, które każda kobieta powinna znać.

Krótki poradnik Pani Małgorzaty - Kobiety i Pieniądze - jest w dość dużym stopniu inspirowany literaturą Roberta Kiyosaki, ale wszystko zostało przedstawione z innego punktu widzenia - kobiecego punktu widzenia, a co najważniejsze, z punktu widzenia polskiej kobiety. Tego, że realia polskie różnią się od tych zagranicznych, nikomu nie trzeba wyjaśniać, dlatego ten poradnik jest tak przydatny. Autorka opisuje w nim: 

- zależność finansową kobiet od swoich mężów, 
- kroki do osiągnięcia finansowej wolności,
- rady, którymi powinna w świecie finansów kierować się kobieta,
- sposób zarządzania domowymi finansami.

Najbardziej podobała mi się koncepcja Funduszu Bezpieczeństwa, ale nie zdradzam wszystkiego, bo nie będziecie miały, drogie Pani, frajdy z lektury...


Pani Małgorzata prezentuje kobiecy sposób patrzenia na finanse osobiste i budżet domowy. A co z inwestowaniem, do którego kobiety na prawdę świetnie się nadają? Niestety, na ten temat polski internet jeszcze milczy, udostępniając niewielką ilość zasobów. Zastanawiając się nad mariażem kobiet i inwestycji, zdałem sobie sprawę, że koncepcja inwestycyjna (a'la Warren Buffett w polskich warunkach) jest koncepcją idealną, przeznaczoną głównie dla kobiet.

Wydawnictwo Onepress na stronie ofertowej mojej książki napisało, że przedstawia ona "inwestowanie dla ostrożnych i trochę leniwych". Każda kobieta jest o wiele bardziej ostrożna niż jakikolwiek mężczyzna, dlatego jest w stanie dokonywać trafniejszych wyborów inwestycyjnych. Jeśli czytaliście moją książkę, wiecie że opisałem w nim sposoby inwestowania, a nie gry giełdowej, która jest zajęciem o zabarwieniu hazardowym. Nie ma w niej mowy o "obstawianiu" najbardziej obiecujących akcji w oparciu o wykresy i analizę techniczną. Zaprezentowałem w niej sposoby czytania sprawozdań finansowych i poznawania biznesu od podszewski przez podjęciem decyzji inwestycyjnej. Aby móc stosować strategię inwestowania w wartość trzeba posiadać te cechy, o których napisałem wcześniej, czyli:
- cierpliwość,
- wytrwałość,
- umiejętność kierowania się logiką pod wpływem emocji.

Wniosek nasuwa się sam...

Czy trzeba wobec tego być kobietą, aby móc na GPW inwestować na wzór Warrena Buffetta? Oczywiście, że nie, ale muszę powiedzieć wam drogie Panie, że jeśli zdecydujecie się stosować koncepcję inwestowania w wartość, będziecie miały już na starcie dużą przewagę. Nie narazicie na szwank ani swoich emocji, ani tym bardziej finansów. Można zatem stwierdzić, że inwestowanie wcale nie musi być ryzykowne, co więcej - ono powinno być bezpieczne....i takim jest.

Mam nadzieję, że dzięki temu postowi zainteresowałem choć jedną kobietę do podjęcia kroków w kierunku lepszego zaznajomienia się z finansami i inwestowaniem. Jeśli macie Panie jakieś pytania dotyczące inwestowania, chciałybyście przejąć kontrolę nad swoimi finansami, piszcie do mnie śmiało na adres dancepleasure@o2.pl. Rozwieję wszystkie wątpliwości. Życzę sukcesów wszystkim zainteresowanym.

Brak komentarzy: