Nie wiesz od czego zacząć?

Kliknij w poniższy link i sprawdź z czym na początek warto zapoznać się w tym blogu.

Poznaj blog TobiaszMalinski.pl

czwartek, 30 czerwca 2011

Sprostowanie + wyjaśnienie + założenia

Drodzy Czytelnicy,
w związku z zamieszaniem, które pojawiło się po publikacji klipów dotyczących spółek Optimus oraz Midas, pragnę wyjaśnic kilka spraw:

  1. dziękuję Wam za Waszą czujność, bo to dzięki Waszym krytycznym komentarzom, zorientowałem się gdzie popełniłem błąd,
  2. wszystkie klipy, które pojawią się jeszcze łącznie z klipami poświęconymi spółkom - Optimus, Tauron oraz NFI Midas - NIE SĄ analiza inwestycyjnymi,
  3. przeglądając ranking popularności Bankiera postanowiłem po prostu przeprowadzić pewien eksperyment, takie pseudo badanie naukowe, ponieważ zacząłem się zastanawiać jak duży wpływ ma kondycja finansowa na popularność dajen spółki wśród uczestników rynku,
  4. tym co zawiodło jest komunikacja i dlatego Wy bardzo krytycznie podeszliście do wspomnianych postów, a ja w pierwszej chwili nie wiedziałem o co Wam chodzi, jednak gdyby nie Wasze komentarze do teraz pewnie głowiłbym się nad tym - "czego u licha oni wszyscy chcą?",
  5. przyznaję, że gdyby trzy najświeższe klipy były rzeczywiście analizami inwestycyjnymi to nie byłyby one warte funta kłaków i tu się z Wami zgadzam,
  6. żeby więcej nie wprowadzać nikogo w błąd muszę wyjaśnić, że postanowiłem przebadać pod kątem jakości kondycji finansowej 20-30 najpopularniejszych spółek, aby zobaczyć jak duży wpływ na ich popularność oraz na cenę akcji mają kryteria wyłącznie finansowe,
  7. pomijam zatem zagadnienia jakości zarządzania oraz perspektyw branżowych,
  8. w związku z tym w poprzednich klipach powinienem był użyć sformułowań typu: "w badanym okresie popularność danej spółki nie wynikała z kryteriów finansowych, tylko prawdopodobnie  z pozafinansowych",
  9. myślę, że teraz jest już wszystko jasne, ponieważ w przyszłości zamierzam przeprowadzać podobne eksperymenty, które będę jednak poprzedzał krótkim wstępem teoretycznym oraz podsumowaniem, aby odróżnić je od zwyczajowych analiz inwestycyjnych,
  10. po przeanalizowaniu kondycji finansowej 20-30 najpopularniejszych spółek z rankingu Bankiera, stworzę podsumowanie i wyciągnę pewne wnioski, które już widać, ale nie chcę uprzedzać jeszcze faktów.
Od września wracam natomiast do publikowania kompletnych analiz inwestycyjnych, które w moim przypadku obejmują ZAWSZE:
  1. ocenę kondycji finansowej,
  2. ocenę jakości zarządzania,
  3. ocenę perspektyw branżowych.
Klipy video poświęcone spółkom - Optimus, Tauron oraz Midas - zawierały tylko pierwszy element, natomiast poprzez złe sformułowanie swoich zamierzeń, Wy pomyśleliście zapewne, że oceniam spółkę jako całość.

Na koniec pragnę podziękować Wam, drodzy Czytelnicy, ponieważ dzięki Waszej czujności zorientowałem się, że o czymś wcześniej zapomniałem. Cieszę się również, że niniejszy blog jest odwiedzany przez ludzi na wysokim poziomie intelektualnym.

Serdecznie przepraszam za zamieszanie, Tobiasz.

2 komentarze:

Moje Kreski pisze...

Ojej chyba za dużo zamieszania narobiłem, że aż całe sprostowanie poszło. W sumie chodziło mi o to, że przy spółkach z dużą siłą relatywną czyli te które masz zamiar analizować większy nacisk należy stawiać na perspektywy niż na to co się działo w przeszłości. W poprzednich analizach wynajdywałeś mega informacje o spółkach (np. ATON-HT, b.dobra analiza w moim odczuciu - sam tam mocno zaznaczałeś wagę przyszłego potencjału spółki pomimo kiepskich wyników). Generalnie w ogóle chciałbym postawić tezę, że badanie przeszłości z lat poprzednich głównie nadaje się dla dobrze do rozwiniętych "starych" branż, gdzie główne czynniki rozwoju firm to przejęcia, dobre zarządzanie kosztami itd. czyli generalnie branże produkcyjne typu motoryzacja czy coś. Tak czy siak chciałbym zauważyć, że lepiej zrobić jedną dobrą analizę niż kilka kiepskich, tym razem widziałem że wrzucałeś prawie codziennie nową i niestety wyszło co wyszło (a wcześniej raz w tygodniu i było lepsze). W każdym razie jeśli uraziłem to przepraszam i życzę powodzenia przy następnych analizach. Więcej nie będę komentował żeby cie nie zestresować bo dobrze że to prowadzisz :)

Tobiasz Maliński pisze...

Słusznie zauważyłeś, dlatego to też jest taką ogólną przestrogą, żeby nigdy nie analizować wyłącznie tego co było lub tego co będzie bo można uzyskać zniekształcony obraz. To co ja robię tutaj to jest taki bardziej naukowy eksperyment, który pod koniec wakacji odpowiednio podsumuję i wyjaśnię co z niego wyszło ;)