Nie wiesz od czego zacząć?

Kliknij w poniższy link i sprawdź z czym na początek warto zapoznać się w tym blogu.

Poznaj blog TobiaszMalinski.pl

sobota, 8 października 2011

Skąd się wziął tak wysoki wskaźnik C/Z dla spółki GTC?

W prezentacji poświęconej spółce GTC wykazałem, że jest to solidny podmiot o stabilnej kondycji finanowej i zdywersyfikowanym portfelu inwestycyjnym. Jawi się jako stabilny podmiot dla banków dlatego koszt pozyskania kredytów przez spółkę jest bardzo niski. W ostatnim czasie wskaźnik C/Z dla GTC zaczał zachowywać się bardzo dziwnie przyjmując na prawdę wysoką wartość. Czyżby GTC miała w zanadrzu tak silny atut, że inwestorzy nagle zaczęli wyceniać akcje tej spółki tak wysoko? Odpowiedź zamieściłem w klipie.

Zawartość klipu:

0:00 – 1:20 – bardzo wysoka wartość wskaźnika C/Z.

1:21 – 5:53 – nieznaczny spadek wartości majątku GTC, pomimo dokonania inwestycji za ponad 400 mln zł!

5:54 – 9:08 - przyczyna pojawienia się ponad 150 mln zł straty na działalności GTC w pierwszym półroczu 2011 roku.

9:09 – 12:37 - bardzo korzystna płynność finansowa GTC w pierwszym półroczu 2011 roku.

12:38 – 14:25 - czy tak wysoka wartość wskaźnika C/Z ma związek z kondycją finansową GTC?

 


10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

a brałeś po uwagę sprzedaż G. Mokotów (01/08/2011)
i zysk €110mio?

Tobiasz Maliński pisze...

Pierwsze półrocze zakończyło się 30 czerwca, a to zdarzenie miało miejsce w sierpniu więc sprawozdanie nie uwzględnia wyniku tej transakcji. W skutek sprzedaży galerii spółka odnotowała duży zysk, ale wskaźnik C/Z nie mógł przy obecnym kursie akcji zareagować na tą inforamcję. Powód jest prosty - kurs musiałby znacznie wzrosnąć, a nie wzrósł, wobec tego zysk netto spadł? Przecież spółka zarobiła na transakcji kupę kasy :). Jedno wyklucza drugie, dlatego sądzę, że obecny poziom tego wskaźnika jest wynikiem błędu obliczeniowego.

Anonimowy pisze...

w takim razie albo ktoś wyprzedza rzeczywistość :) albo to zwykła pomyłka miało być 12,5 a gdzieś po drodze wplątało się 0.

Tobiasz Maliński pisze...

W dzisiejszych czasach trudno byłoby wyprzedzać rzeczywistość, bo zahaczałoby to o insider trading. Myślę, że w najbliższym czasie wszstk się powinno wyjaśnić, a jeśli nie to nie zawracałbym sobie tym głowy :)

telemed-evaluation pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
telemed-evaluation pisze...

Szanowny Panie, co Pan sądzi o znacznym wzroście zobowiązań krótkoterminowych wykazanym w sprawozdaniu za III kw. 2011? (w wyniku m. in. "przeklasyfikowania
pewnych zobowiązań długoterminowych do zobowiązań krótkoterminowych"). Czy dalej postrzega Pan tę spółkę jako stabilnego lidera? PW

Tobiasz Maliński pisze...

Z grubsza sprawdziłem o co chodzi:
- przyrost zobowiązań krótkoterminowych jest związany z bieżącą koniecznością spłaty transz kredytowych, głównie zaciągniętych w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju oraz w ING, kredyty zostały zaciągnięte na realizację projektów deweloperskich,
- płynność spółki jest nadal bardzo dobra,
- strata netto wynika z ujemnej wyceny wartości nieruchomości (strata papierowa),
- podstawowa działalność operacyjna spółki (wynajem) jest nadal wysoko rentowna (ponad 40% marży zysku netto ze sprzedaży w III kwartale 2010 i 2011),
- wskażnik ogólnego zadłużenia spółki wynosi 1,8, a w analogicznym okresie w roku 2010 wynosił 1,74

Musiałbym zaktualizować swoje informacje na temat zaawansowania projektów deweloperskich spółki, ale myślę, że spółka świetnie sobie radzi w niezbyt łaskawych czasach dla rynku nieruchomości :).

Zdzisław pisze...

Gigantyczne straty wynikające z odpisów wartości posiadanych nieruchomości oraz zapowiedź emisji akcji na dokapitalizowanie spowodowały pogłębienie spadków z minimum ponizej 7 zł na akcję.

Wydaję mi się, ze jest blisko moment, kiedy warto zainteresować się GTC. Obecnie jest duza podaż m.in. od OFE (ING zszedł ponizej 10%).

Moment wejscia zalezy od sytuacji technicznej. W kryzysie notowania spółek które przy niskim kursie zapowiadają emisję, dodatkowo wzmaga spadki a odbicie przychodzi gdy emisja zostanie przeprowadzona.

Czy zatem z zakupem akcji warto poczekać aż wyjaśnią się kwestie emisji?

telemed-evaluation pisze...

Uważam, że spadki powodują przede wszystkim następujące czynniki:
- gigantyczna strata w 2011 r.
- spore zadłużenie
- wyzbywanie się majątku przez spółkę
- perspektywa dodruku akcji
- i w konsekwencji ucieczka OFE
Panie Tobiaszu, "stabilny lider" dryfuje w niebezpiecznym kierunku. Ja już przeżyłem na własnej skórze kilka zacnych "Tytaników" w historii GPW (m.in. Universal, Elektrim). Do pociągu GPW wskoczyłem w 2009 i wysiadłem z duża stratą w grudniu 2011. Wierząc w "stabilnego lidera" wskoczyłem jeszcze raz w styczniu/lutym i wyskoczyłem na szczęście dwa dni przed publikacją wyników za IV kwartał. PW
PS: a teraz sobie śpiewam "Konduktorze łaskawy byle nie do Warszawy".

Tobiasz Maliński pisze...

Moje analizy GTC, które opublikowałem w blogu były sporządzone na konkretny moment w przeszłości. Nie interesowałem się obecnie sytuacją deweloperów, bo nie posiadam akcji tych spółek. Warunki branżowe się zmieniają i jak najbardziej - spółki, które kiedyś były postrzegane za stabilne mogą tracić na stabilności. na bieżąco monitoruję sytuację w spółkach których akcje posiadam :).