Nie wiesz od czego zacząć?

Kliknij w poniższy link i sprawdź z czym na początek warto zapoznać się w tym blogu.

Poznaj blog TobiaszMalinski.pl

wtorek, 13 grudnia 2011

Ile warte są akcje KGHMu?

Już się martwiłem, że KGHM popadł w biznesowy marazm, jako że posiadając bardzo duże rezerwy gotówkowe, nie wykorzystywał ich na masową skalę w celach inwestycyjnych. Wraz z pojawieniem się najnowszej informacji ze spółki o planowanej inwestycji o równowartości 9 mld zł w Kanadzie oraz późniejszych inwestycjach w Chile, stwierdziłem, że spółka złapała wiatr w żagle i przestaje być wyłącznie państwowym molochem, wypłacającym dywidendę. Niestety rynek nie podzielił mojego entuzjazmu, czy słusznie? Ile warte są akcje KGHMu? Wyjaśniam te zagadnienia w klipie.

Zawartość klipu:

0:00 – 2:10 - nieuzasadniona reakcja rynku na nową inwestycję KGHMu.

2:11 – 3:50 - tutaj znajdziesz dokładną analizę spółki.

3:51 – 5:50 - strategia rozwoju KGHM na lata 2009-2018; przejęcie KGHMu, a przejęcie Polkomtela.

5:51 – 7:21 - redukowanie kosztów zostało odzwierciedlone w rosnącej rentowności spółki.

7:22 – 12:40 - wycena akcji KGHMu zdyskontowanymi przepływami pieniężnymi.

12:41 – 15:03 - niedowartościowane akcje spółki na GPW.

15:04 – 16:12 - redukowanie kosztów jest jak oddychanie – trzeba to robić cały czas.

16:13 – 17:53 – podsumowanie.





Podobał Ci się ten post? Podziel się nim ze znajomymi :)

23 komentarze:

Sebastian Cezary pisze...

Emocje na pewno są skrajne. Myślałem, że wspomnisz coś o podatku od kopalin, bo wiele osób z tego powodu rezygnowało z akcji, a ich przecena po expose była niesamowita. Pewnie też swoje trzy grosze do obecnej ceny dorzucili zagraniczni inwestorzy którzy się ich nieco pozbyli z powodu niepewności jaką reprezentuje nasz rząd :)

Tobiasz Maliński pisze...

Podatek od kopalin jest moim zdaniem głupotą w gospodarce opartej na różnego rodzaju surowcach:). W tym kontekście wyjście KGHMu poza nasz kraj z inwestycjami pozwoli uniknąć również tego bzdurnego obciążenia, które planuje nałożyć nasz rząd.

Sebastian Cezary pisze...

Tak to prawda, i dobrze myślą. Choć miałem raczej na myśli komentarz porównania spadków po expose, (przecież KGHM nie wydobywa tylko w Polsce) do tych po zapowiedzi inwestycji, straszna dysproporcja rozmiaru :)

No ale rząd już myśli o blisko 2 mld wpływu z tego tytułu w 2012... Chyba już wszystko opodatkowali :>

TobiaszMalinski.pl pisze...

Apropos spadków po expose premiera, polecam krótką informację z KNFu:
http://www.bdo.pl/biuletyn/spolki-gieldowe/bdo-spolki-gieldowe/Prawo-i-orzecznictwo/obrot-akcjami-kghm-a-expos-premiera-donalda-tuska3485.html

Szkoła Akcji pisze...

Liczyłem u siebie wartość KGHM-u, licząc po zyskach również według metody z książki Hagstroma, wyliczałem wartość nawet do 500 złotych, zakładając nieznacznie mniejszą od historycznej, dynamikę zysków. Również stopa 10 procent. Najtaniej wychodziło mi w granicach 290 złotych. Więc mimo wszystko KGHM jest spółką dobrą - przecież niemal co roku będzie wypłacać pewnie dywidendę, którą będzie można reinwestować.

Anonimowy pisze...

Wartość KGHM to aktualnie 40 zł. To jest jego docelowa wartość po zakończeniu ruchu w dół w 2012 roku. Zaraz zobaczymy "wodospad". Kurs odbił się od górnego ramienia długoterminowego kanału trendowego,tak naprawdę nie dochodząc do niego, co świadczy o słabości papieru.

Tobiasz Maliński pisze...

Nawet jeśli KGHM nie wypłaci dywidendy, to nie jest to powód, żeby nie interesować się tą spółką :). Nawet lepiej jeśli spółka by nie wypłaciła żadnych pieniędzy tylko je reinwestowała w kolejne złoża.

Szkoła Akcji pisze...

Mam jednak jedno pytanie odnośnie wartości wewnętrznej. Bo pod koniec, ostatnią wartość ebidta dyskontujesz stopą 10%, a w książce Hagstroma wartość Coca-coli była dyskontowana, przez różnicę stopy wolnej od ryzyka i zakładanej dynamiki w roku 11, czyli kiedy już spółka przestanie się dynamicznie rozwijać. Czy to oznacza, że przyjąłeś w swoich wyliczeniach, że KGHM nie będzie się rozwijał po 10 latach?

Tobiasz Maliński pisze...

Nic z tych rzeczy, po prostu do 10 lat jest sens prognozować zyski, a powyżej tego okresu nikt nie wie co się wydarzy, poza tym, przyjęcie dłuższego okresu dyskontowania przełożyłoby się na jeszcze wyższą wycenę. Ja zakładam, że akcje wartościowej spółki będę trzymał na pewno przez 10 lat, dlatego wykorzystuję właśnie ten okres czasu.

Szkoła Akcji pisze...

czyli przyjmujesz na koniec współczynnik również 10 lat?

Tobiasz Maliński pisze...

Nie rozumiem pytania. Hagstrom po upływie 10 lat zakłada wolniejszy wzrost wyników finansowych. Ty pewnie chcesz wiedzieć czy ja zakładam, że po 10 latach spółka nadal będzie się rozwijała tempie przyjętym na początku prognozy? Jeśli dokonywałbym prognozy na dłuższe okresy, to po prostu założyłbym ostrożniejsze tempo pryrostu wyników finansowych. Nie próbuję jednak wyceniać spółek powyżej 10 lat, bo choć można określić przyszłego trendy zmiany wyników finansowych, to ich precyzyjne liczbowe ujęcie będzie siłą rzeczy i tak nieprecyzyjne dla tak długich okresów.

Marcin pisze...

właśnie patrzę na notowania bierzące KGHM już -9%, cena 109 zł, okazja czy jeszcze należy czekać? :)

Sebastian Cezary pisze...

Zawsze można uśredniać w dół, więc po prostu nie kupować za wszystko.

Tobiasz Maliński pisze...

Cały czas jest okazja, pytanie tylko, czy będzie można kupić bardziej okazyjnie? Moim zdaniem tak, ponieważ ludzie cały czas panikują na rynkach finansowych i będą pozbywać się aktywów :). Przy odrobinie cierpliwości i szczęścia można nabyć akcje KGHMu nawet poniżej 50 zł. Zobaczymy czy dojdzie do takiej sytuacji.

Szkoła Akcji pisze...

Mam nadzieję, że to takiej sytuacji dojdzie. Miałem na myśli właśnie, czy prognozujesz dalszy rozwój po tych dziesięciu latach. Oczywiście wiem, że wartość wewnętrzna jest nieprecyzyjna, ale mniej więcej można wiedzieć dzięki temu, jakie granice są rozsądne. Nie znam się na AT, więc nie wiem, czy dojdzie do 50 złotych, ale szczerze na to liczę:-)

Tobiasz Maliński pisze...

Może dojść po 10 latach do sytuacji, w której na jakiś czas KGHM znowu spocznie na laurach i będzie eksploatował wyłącznie posiadane złoża. Jakby nie było, spółka dopiero teraz dokonuje ekspansji zagranicznej na sporą skalę, podczas gdy jej międzynarodowi konkurenci już dawno poszukiwali nowych złóż globalnie.

Anonimowy pisze...

Na stronie KGHM piszą, że rocznie 30 mln ton miedzi wydobywają. Nowy podatek ma wynosić w zależności od ceny miedzi minimalnie 130zł/t.
To daje 3,9 mld zł. Przy większej cenie miedzi jest oczywiście jeszcze gorzej. Zostaje tutaj jeszcze jakiś zysk netto? :)

Sebastian Cezary pisze...

Skąd informacja o wartości podatku? Ja słyszałem o 1,8 mld od miedzi i srebra łącznie.

Anonimowy pisze...

Np.stąd

http://finanse.wp.pl/kat,7069,title,Projekt-ustawy-od-kopalin-zaklada-podatek-130-zlt-miedzi-gdy-cena-nie-wyzsza-niz-13000-zlt,wid,14085945,wiadomosc.html?ticaid=1d8ff

Próbowałem wyliczać podatek przy cenie miedzi 52 tys. zł/t. Pewnie coś źle robię, ale wychodzi mi, że cały zysk pójdzie na podatek i jeszcze straty będą, skoro to ma być od wydobycia liczone.

Anonimowy pisze...

Tutaj są lepsze dane

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Miedziowy-rozboj-w-bialy-dzien-KGHM-tonie-2455072.html

Nie wychodzi tak tragicznie w liczbach, mimo że podatek będzie dopiero od zysku netto odejmowany. Trzeba dyskontowane zyski podzielić przez 3 i będzie git. Najlepsze jest to, że o ile by wartość wewnętrzna KGHM miała nie spaść, to i tak ludzie zbiją cenę o wiele niżej i nawet mimo mniejszych zysków zrobi się promocja. :)

A odnośnie wzoru na podatek od srebra, to jakieś przegięcie. Jak srebro będzie drogie, to wychodzi na to, że podatek będzie większy niż sama cena srebra.

Tobiasz Maliński pisze...

Rozwiejmy wspólnie wątpliwości:
jeśli cena miedzi utrzyma się za tonę poniżej 13 tys. zł to podatek wynosi 130 zł za tonę, jeśli cena miedzi przekroczy 52 tys. zł za tonę, to podatek wyniesie ....32 tys. zł/t. Masakra. Obecny kurs dolara to 3,5 zł. Progi graniczne podatku wynoszą więc:
13 tys. zł/3,5 = 3714 dolarów
52 tys. zł/3,5 = 14857 dolarów

Obecna cena miedzi to 7221 dolarów za tonę. Obecna cena miedzi nie znajduje się więc ani powyżej ani poniżej wartości progowych. Wiedząc jednak ile KGHM wydobywa miedzi rocznie (500 000 ton) łatwo można przeliczyć kwotę płaconego podatku:
500 000 * 130 = 65 000 000 zł
500 000 * 32 000 = 16 000 000 000
Jeśli spółka miałaby płacić podatek wg tej niższej stawki to wtedy aż tak źle by nie było, ale zapłata 65 mld zł podatku.....to istny haracz. Cena miedzi jest w połowie drogi do równowartości 52 tys. zł/tn. Nie wiem czy ministerstwo upadło na głowę czy nie, jednak ten podatek jest skrajnie niekorzystny dla biznesu, znacznie ograniczy rozwój spółki przez co i dotychczasowe wpływy podatkowe z tytułu innych podatków. Jak tak dalej pójdzie to prezesa KGHM zobaczymy w programie Państwo w Państwie jako przykład człowieka wykończonego przez skarb państwa.

Tobiasz Maliński pisze...

PS. powyzej chodzi o 16 mld a nie o 65 co nie zmienia faktu ze i tak jest to kwota 4 krotnie przekraczająca obecny zysk netto spółki.

Aleks pisze...

Robin Tusk powalil polskiego giganta strzelajac mu w kolana.

Strategiczne, rezolutne i patriotyczne.