Nie wiesz od czego zacząć?

Kliknij w poniższy link i sprawdź z czym na początek warto zapoznać się w tym blogu.

Poznaj blog TobiaszMalinski.pl

sobota, 21 kwietnia 2012

SuperTrader 2012

Jakiś czas temu otrzymałem od dr Dariusza Świerka, znanego autora książek poświęconych rynkowi forex, np. Forex system SMATF, zaproszenie do patronatu jego nowej inicjatywy. Realizacja tej inicjatywy odbywa się przy współpracy z IDM S.A., który jest jej oficjalnym sponsorem, więc jest to zdecydowanie wydarzenie godne uwagi. Dr Świerk zajmuje się technikami gry na rynkach finansowych, więc moglibyście się zastanowić po co o nim wspominam na blogu poświęconym analizie fundamentalnej oraz inwestowaniu w wartość? 




Choć jestem przeciwnikiem tworzenia portfela inwestycyjnego opartego wyłącznie na transakcjach spekulacyjnych to przeznaczenie od 10% do 20% posiadanego kapitału na spekulacje, nie jest groźne (wspomina o tym nawet Ben Graham w Inteligentnym inwestorze). Zanim rozpocząłem przygodę z inwestycjami a'la Warren Buffett, zajmowałem się też technikami spekulacyjnymi głównie na rynku akcji w oparciu o analizę techniczną. Ostatecznie, jak wiecie, porzuciłem zabawę z AT, którą zastąpiłem AF, bo dobrze się czuję w jej środowisku. Jednak od paru miesięcy nachodziły mnie myśli, że dobrze byłoby poznać tajniki skutecznej spekulacji, tak by stanowiła w moim przypadku dodatek do portfela inwestycyjnego, który zwiększałby jego wartość poprzez krótkoterminowe transakcje. W ciągu ostatnich dwóch tygodni ta idea znów zakołatała w mojej głowie, więc tym bardziej się zdziwiłem, gdy zobaczyłem w skrzynce mailowej wiadomość od dr Świerka (prawo przyciągania, czy co?;))

Dr Świerk zaprasza wszystkich chętnych do wzięcia udziału w ogólnopolskim badaniu inwestorów - SuperTrader 2012. Badanie to przyjęło postać ankiety, którą sam rozwiązałem i muszę przyznać, że pytania na które odpowiadałem są naprawdę sensowne - są zorientowane na zebranie informacji na temat prawdziwych problemów traderów. Tym co jest najważniejsze jest to, że po wypełnieniu ankiety, każdy respondent otrzyma unikatowe szkolenie trwające w sumie 4 godziny i odnoszące się oczywiście do danych zebranych w ankiecie. Poświęcone będzie ono spekulacji na surowcach, indeksach, walutach, instrumentach pochodnych itd. Materiały do respondentów będą nadsyłane stopniowo, adekwatnie do postępów przy ich nagrywaniu.

Warren Bufett powiedział, żeby lepiej pozostawać w kręgu swoich kompetencji i choć przyznam mu rację, jest to jednak trochę ograniczające podejście. Lepiej bowiem poszerzać swój krąg kompetencji, niż trzymać się kurczowo raz stworzonego kręgu. Jestem ciekawy jakie materiały otrzymam od dr Świerka i choć nigdy nie uczynię ze spekulacji podstawy swojego portfela inwestycyjnego (lubię mieć w życiu spokój:)), to z pewnością sprawdzę wiedzę ze szkolenia dr Świerka w praktyce.


PS. Jeśli chcesz nauczyć się, podobnie jak ja, jak pozyskiwać informacje z niestadardowych źródeł na temat swoich inwestycji, zajrzyj tutaj.

Podobał Ci się ten post? Podziel się nim ze znajomymi :)

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

a ty kolego dalej naganiasz ne eui? Nagniałeś przy 50gr później prrzy 25gr jaka to swietna spóła jak konsekwentnie realizuje swoja strategię pieroły nic nie realizuje i sie chłopie ogarni a bit bo ludzie kasę pod twoje pożal sie Panie Boże wywody wtapiają szczyt bezczelności

Robert Galewski pisze...

Buffett nie mówi, żeby pozostać w kręgu, tylko żeby działać w tych sektorach, na których się znamy. Jeśli teraz nauczysz się programować, to dlaczego miałbyś nie spróbować inwestycji w spółki technologiczne. Już przeglądając kod, można zobaczyć, czy dana firma np. dba o koszty, czy pisze elastyczny kod.
Koledze na górze radzę, aby nie oceniał firm przez pryzmat kursu jej akcji.

Tobiasz Maliński pisze...

@Anonimowy - ten post nie jest poświęcony EUI :).

@Robert - hmmm, no fakt - czyli z tego wynika, że automatycznie krąg kompetencji będzie się poszerzał, pod warunkiem, że inwestor będzie chciał się uczyć :).

Robert Galewski pisze...

Dobrym momentem na naukę jest bessa. W czasie, kiedy spółki lecą na łeb, można coś ciekawego przeczytać - w ten sposób można skutecznie odciąć się od szumu medialnego.

Tobiasz Maliński pisze...

Tak w ogóle, to nie tylko bessa bo ciekawych informacji (np. sprawozdań finansowych) jest tak dużo, że cały czas można mieć porządne zajęcie zamiast zastanawiać się co o sytuacji na rynku myślą inni :).