Nie wiesz od czego zacząć?

Kliknij w poniższy link i sprawdź z czym na początek warto zapoznać się w tym blogu.

Poznaj blog TobiaszMalinski.pl

sobota, 24 listopada 2012

Rafako - największy pracodawca w Raciborzu ma kłopoty czyli lekcja dla inwestora

Perypetie Rafako toczą się już od zeszłego roku, od momentu przejęcia spółki przez PBG. Na chwilę obecną sytuacja Rafako jest bardzo niepewna, co niepokoi akcjonariuszy, wierzycieli oraz pracowników. Postanowiłem napisać co nie co o problemach Rafako w zwiąkzu z problemami PBG, nie tylko dlatego, że mieszkam w Raciborzu, lecz by wskazać bardzo ważne źródło informacji dla inwestorów, na które właśnie dzisiaj przypadkowo zwróciłęm uwagę, tzn. na prasę lokalną.

niedziela, 4 listopada 2012

Na co zwracać uwagę przy wyborze obligacji koroporacyjnych?

Kilka dni temu otrzymałem list od kolejnej czytelniczki mojego bloga, która pytała się o najważniejsze kwestie na jakie inwestor powinien zwrócić uwagę przy wyborze obligacji korporacyjnych. Oto treść maila:
 
Witam,
na wstępie serdecznie dziękuję za blooga, - jak pewnie wiele osób natknęłam się w sieci szukając informacji o analizie przedsiębiorstwa.
Następnie zakupiłam Twoją książkę oraz zapisałam na kurs mailowy. Szczególnie pomocne są dla mnie video poradniki, gdyż jako osoba początkująca gubię się w wyszukiwaniu w sprawozdaniach danych wyjściowych do obliczania wskaźników. Sam zresztą zauważyłeś w którymś z wpisów, że brak jest jednolitej specyfikacji nazw i można się pogubić;)
Zainteresował mnie także Twój artykuł z numeru 16 Equty Magazine„Płynności! Ty nad poziomy wylatuj…” Generalnie interesuje mnie zadłużenie i płynność spółki, gdyż planuję zakup obligacji korporacyjnych. Poza lokatami i funduszami nie kupowałam na razie innych instrumentów i wydaje mi się, że obligacje byłyby dobre jako następny krok. Oczywiście znam Stock Watch, ale nie chciałabym sięzdawać tylko na ich ratingi. Zwłaszcza że coraz więcej pojawia sięofert niepublicznych z akceptowalnymi progami wejścia. I tu jużniestety jest potrzebna umiejętność samodzielnej oceny wypłacalności firmy. Jednak przechodząc do rzeczy, zachęcona Twoim zaproszeniem do pytań, mam dwa:
Na co w szczególności zwrócić uwagę w sprawozdaniach finansowych pod obligacje?
Jak wyglądałby odczyt przepływów pieniężnych netto z działalności operacyjnej z rocznego sprawozdania Marvipolu za 2011 r.: http://www.marvipol.pl/images/stories/adRelacjeInwestorskie/SF/SF2011/gkm_-_skonsolidowane_sf_2011.pdf W sprawozdaniach, które występują w Twoich przykładach taka pozycja występuje jako „gotowa”, tu zdaje się trzeba ją policzyćsamemu i nie wiem jak to zrobić na tym konkretnym przykładzie? Będęwdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam serdecznie:)
 
 
Moja odpowiedź na powyższe pytanie była następująca:
 
Witaj,
wartość przepływów pieniężnych netto z działalności operacyjnej występuje w sprawozdaniu Marvipolu jako pozycja środki pieniężne netto wygenerowane na działalności operacyjnej. Ja bym na Twoim miejscu analizował jednak dane jednostkowe, bo to spółki emitująobligacje, a nie grupy kapitałowe.

Ocena atrakcyjności danych obligacji jest bardzo podobna do oceny spółki pod kątem zakupu jej akcji. Trzeba poznać czym spółka sięzajmuje i co wpływa na jej działalność. Tutaj sprawa jest jednak prostsza, gdyż spółka nie musi istnieć przez dziesiątki lat by byćatrakcyjną, lecz dożyć do dnia wykupu obligacji. Trzeba więc zastanowić się nad dwoma kwestiami:
- czy spółka jest w stanie terminowo wypłacać odsetki? (najczęściej będzie to robiła terminowo),
- czy spółka jest w stanie wykupić w terminie obligacje - i tu pojawia się problem, gdyż zadłużenie może być tak wielkie, że spółka nie będzie w stanie tego zrobić. 
 
W związku z powyższym inwestor musi określić czy spółka jest w stanie wytrzymać całkowite obciążenie wyemitowanym długiem - tu z pomocą przychodzą różne wskaźniki.

Ja bym się kierował taką zasadą w przypadku obligacji korporacyjnych - jeśli spółka posiada rentowną działalnośćprzynoszącą zyski oraz zadłużenie nie przekraczające 50% kapitału własnego, to będzie w stanie wykupić obligacje w terminie (chociażjeśli przeszarżuje z ich emisją to też może wpędzić się w kłopoty). Trzeba też się przyjrzeć na co zarząd chce przeznaczyć pieniądze z emisji i jak emisja będzie zabezpieczona. Najlepiej gdy obligacje są zabezpieczone na nieruchomościach, no ale rzadko tak bywa.

Niemniej musisz po prostu sprawdzić czy dana spółka wytrzyma ciężar zadłużenia wynikającego z emisji obligacji.
 
Przyglądając się sytuacji na rynku Catalyst i wciąż małym obrotom na nim występującym, można stwierdzić, że na chwilę obecną jedynym rozważnym posunięciem jest kupno obligacji podczas ich pierwotnej emisji i utrzymanie ich do terminu wykupu. Trzeba jednak mieć pewność, że spółka je wykupi. Nie sposób spekulować na krótkoterminowych zmianach cen obligacji - takie działanie na Catalyst jest utrudnione z powodu niskiej płynności wielu papierów - lecz wybrać emitenta, który efektywnie wykorzysta zaciągany dług i dokona jego terminowego zwrotu.
Podobał Ci się ten post? Podziel się nim ze znajomymi :)