Nie wiesz od czego zacząć?

Kliknij w poniższy link i sprawdź z czym na początek warto zapoznać się w tym blogu.

Poznaj blog TobiaszMalinski.pl

niedziela, 3 marca 2013

Kurs KGHMu leci na łeb, na szyję, a bogatsi bogacą się jeszcze bardziej



0:00 - 1:35 - podziękowania

1:36 - 2:28 - strategia Warrena Buffetta strategią ludzi najbogatszych


2:29 - 3:36 - nieruchomości nie muszą dawać bogactwa


3:37 - 4:10 - aktywa główne oraz aktywa towarzyszące


4:11 - 4:42 - "Skarb"


4:43 - 5:55 - własny biznes to podstawa


5:56 - 6:25 - najpierw dochód, a później zyski kapitałowe


6:26 - 7:53 - Buffettowski krąg kompetencji


7:54 - 8:52 - inwestowanie długoterminowe pomimo trendów


8:53 - 12:58 - gigantyczne spadki ceny akcji KGHMu


12:59 - 15:48 - podsumowanie screencastu



Obejrzyj ten klina na YouTube

Podobał Ci się ten post? Podziel się nim ze znajomymi :)

6 komentarzy:

Robert Galewski pisze...

Bardzo ciekawa kwestia - gdyby KGHM wypłacił 15 zł dywidendy, to Skarb Państwa mógłby w znaczny sposób załatać dziurę budżetową, bo tej dywidendy byłby...prawie miliard złotych. Dla mnie oczywiste jest, że naciski będą, by uspokoić agencje ratingowe. Sam boleśnie przekonałem się, jak bardzo zła jest współpraca niemal każdej spółki z polskim rządem, dlatego poważnie rozważam wycofanie się z poznawania branży energetycznej, w której Rostowski również pewnie niedługo zacznie się rozpychać. Jako posiadacz akcji CDR czuję się dobrze ze świadomością, że gier nie kopie się spod ziemi i ich ceny nie są regulowane ustawowo, a odbiorcą nie jest rząd.
Poza tym trochę załamałeś mój światopogląd, ponieważ kiedyś założyłem sobie, że nowe branże będę poznawał co 5 lat. Tymczasem najbogatsi ograniczają się dwóch/trzech, w związku z czym na moim etapie (dobrze znam tylko jedną branżę), warto dobrze się zastanowić, nad wspomnianymi wyżej kwestiami przy wybieraniu kręgu kompetencji.

Tobiasz Maliński pisze...

Nie można złapać wszystkich srok za ogon - sam widzisz ile czasu zajęło Ci prześwietlenie CDR, a każdy z nas ma ograniczone zasoby czasowe. Poza tym wraz ze zdobywaniem kolejnych doświadczeń sam zauważysz które branże podobają Ci się najbardziej. Ja jestem wierny Astarcie, a ostatnio "zakochałem się" w LPP, pomimo bardzo wysokiej wyceny. Jak przyjrzałem się bliżej tej spółce to wyszło mi, że mniej więcej jest ona o 25% droższa na giełdzie niż wynikałoby to z jej wartości wewnętrznej. Do tego kapitał zakładowy tej spółki dzieli się tylko na 1,8 mln akcji, połowa z tego znajduje się w rękach długoterminowych inwestorów, dlatego każdy nowy kapitał winduje kurs jeszcze wyżej. Istnieje do prawda niebezpieczeństwo splitu, ale nie wydaje mi się, żeby prezesowi chciało się osłabiać akcjonariat :).

Robert Galewski pisze...

o LPP słyszałem wiele dobrego, ale nie znam się na tym, dlatego nie tykam. Właściwie z tym CDR-em masz rację. Może i spółkę kupiłem po paru miesiącach analizy, ale przecież CD-ACTION czytam od ponad 9 lat, branżowe portale przeglądam od 5 lat. Chociaż nie byłem tego świadomy, bardzo dogłębnie poznawałem branżę, w której teraz czuję się swobodnie. Energetyka kusiła mnie stabilnością, której gry komputerowe nie mają, ale strasznie zniechęcają mnie te wszystkie podatki i regulacje - normalnie jak w socjalu...

Tobiasz Maliński pisze...

Wczoraj skończyłem czytać raporty LPP i jestem pod wrażeniem. Prezes tłumaczy w nich wszystko na chłopski rozum, a w liście do akcjonariuszy zwraca się w sposób osobowy. Poza tym przykłada również dużą wagę do ROE, co tylko potwierdza znaczenie tego wskaźnika.

Na siłę nie szukaj nowych spółek, one same się znajdą :).

Dawid pisze...

Ale poleciał kurs ;) rzeczywiście

Warren pisze...

Marcowe spadki to pikuś z tym co stało się później, ale czego tu oczekiwać gdy na rynkach duża zmienność - surowce, FED, OFE, Chiny...

Jednak akcje wyglądają na wyprzedane, kurs po odcięciu dywidendy wygląda atrakcyjnie, trend spadkowy utrzymuje się już od dłuższego czasu i bardzo możliwe, że jeszcze trochę potrwa. Jednak trzeba obserwować dokładnie krust i czekać na sygnały kupna!