Nie wiesz od czego zacząć?

Kliknij w poniższy link i sprawdź z czym na początek warto zapoznać się w tym blogu.

Poznaj blog TobiaszMalinski.pl

piątek, 26 lipca 2013

Kiyosaki jest do d**y i co ja o tym myślę?

W audycji Jana Fijora dostępnej na stronie internetowej radia Kontestacja padło wiele ciekawych stwierdzeń dotyczących Roberta Kiyosaki oraz jego działalności. Z niektórymi się zgadzam, a z niektórymi nie. W nagraniu wyjaśniłem dlaczego ze spornymi stwierdzeniami się nie mogę zgodzić. Zapraszam do obejrzenia najnowszego video. 

Zawartość klipu:

0:00 - 1:20 - Jan Fijor vs. Robert Kiyosaki.

1:21 - 5:31 - to co lansuje Kiyosaki można robić w USA, ale nie w Polsce?

5:32 - 7:51 - (nie) łatwe pisanie oraz sprzedaż.

7:52 - 9:14 - nie każdy nadaje się do biznesu, czy na pewno?

9:15 - 12:33 - wszystko można zrobić, wszystko jest możliwe.





Obejrzyj ten klip w serwisie YouTube.com 


Podobał Ci się ten post? Podziel się nim ze znajomymi :)

12 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Kiyosaki przecież postępuje według zasady "najpierw płać sobie" W czym problem?

Tobiasz Maliński pisze...

To dobra zasada, którą sam stosuję. Kiyosaki jednak uważa, żeby płacić wpierw sobie, ale jednak najpóźniej w terminie spłacać swoje zobowiązania. Co ciekawe ogłaszając upadłość oraz nie płacąc części dużego wynagrodzenia współpracującej z Kiyosakim firmie PR, pojawiła się duża rysa na zasadzie, o której sam pisał. Poza tym, doprowadzając do upadłości swój biznes naruszył również jedną z pięciu ważnych umiejętności finansowych - zarządzania finansowego :). Brakło mu dyscypliny?

Anonimowy pisze...

Jego majątek to zaledwie 80 mln. dolarów? Cieniutko jak na przedsiębiorcę handlującego nieruchomościami itd...Coś mi mówi, że to wielka fikcja.

Tobiasz Maliński pisze...

Zaledwie 80 mln dolarów? Znajomy, który zajmuje się rewitalizacją nieruchomości od dwóch lat ma majątek warty niecały 1 mln zł i świetnie sobie radzi w tej branży. Swoją drogą chciałbym mieć majątek o wartości tylko 80 mln dolarów ;)

Anonimowy pisze...

Ale przez tyle lat. Kiyosaki przekroczył już sześćdziesiątkę. Większość zarobił na książkach. Gdzie tu zysk z nieruchomości?

Tobiasz Maliński pisze...

Kiyosaki to paradoks: zarobił duże pieniądze pisząc jak zarabiają pieniądze bogaci sam tego nie robiąc. Niemniej to o czym pisze jest jak najbardziej możliwe do zrealizowania :)

Anonimowy pisze...

Możliwe. Chociażby Kamil Cebulski.

Tobiasz Maliński pisze...

Właśnie, ale są też ludzie osiągający sukcesy finansowe, a znajdujący się bliżej nas niż się wydaje. Warto poszukać takich osób i przyjrzeć się im :)

Anonimowy pisze...

Czy to ma znaczenie na czym zarobił? Poza tym, że był "tylko" sprzedawcą, to nie można mu też odmówić niemałej charyzmy. Tak poza tym, jak zebrać te wszystkie wymienione w nagraniu cech i tą charyzmę, to okazuje się, że sporo z nich to właśnie cechy dobrego przedsiębiorcy. Ostateczny wynik, czyli 80 mln mówi sam za siebie. W czym jak w czym, ale w biznesie pieniądze są dobrą miarą sukcesu. Wiedza, którą sprzedaje, mimo iż nie nadaje się może do bezpośredniego zastosowania, to jednak pomogła wielu ludziom. Znam wiele osób, które przeczytały jakąś z jego książek i nie znam żadnej, która mogłaby powiedzieć, że po przeczytaniu nie zmieniła ona w jakimś stopniu jej myślenia. A jeden z moich znajomych do tego stopnia się zainspirował, że od dwóch lat prowadzi swoją firmę i daje sobie nieźle radę. Dlatego bym tak nie krytykował Kiyosakiego, bo jednak jego książki mają wartość merytoryczną i zwłaszcza w warunkach braku edukacji ekonomicznej w Polsce, wniosły myślę sporo dobrego. Wiadomo, nie spowodowało to, że 8/10 co przeczytało odniosło sukces finansowy, ale może choć zaczęli rozsądniej zarządzać swoimi pieniędzmi. Te książki nie zawierają gotowych rozwiązań, to raczej sprzedawanie idei i ukierunkowywanie myślenia. Innowacyjność i umiejętność obserwowania rynku, to już trzeba rozwijać we własnym zakresie, chyba nie ma książek, które tego uczą i chyba nigdy nie będzie.

Olaf pisze...

Kiyosaki w ostatnim wywiadzie z Pawłem Danielewskim oraz Piotrem Majewskim powiedział, że firma ogłosiła upadłość przez nieudolność prawnika, a nie złego zarządzania majątkiem firmy.

adamborowcowy pisze...

widzę że najlepiej jest oceniać, ale samemu działać i pochwalić się chociażby takimi sukcesami jak Robert już mało kto może. Niestety większość ludzi na świecie 80 % jak nie 90% nigdy nie zbliży się nawet do majątku żeby 1 mln $. Robert inewstuje w nieruchomości, ale dużą uwagę poświęca w rynek szkoleniowy. Grałem w jego gre, super uczy niestandardowego myślenia, i odrywania się od schematów myślenia biednych ludzi.

Stefan pisze...

można się zgadzać z kimś lub nie, takie jest prawo człowieka. Ja akurat czytałem klika książek Roberta, grałem w jego gry i jego język, sposób podchodzenia do finansów, zarabiania bardzo mi odpowiada